Blog użytkownika janunio50

Napisał : janunio50 | nie., 07/20/2008 - 23:47

Moja matka ma jedną najbardziej wkurzającą mnie cechę: zanim jeszcze wstanę z łóżka, ona już musi się na mnie drzeć i robić jakieś pretensje nie wiadomo o co!
Trudno się potem dziwić, że mam zwalony humor

Odezwał się wczoraj na gg: przesłał mi jakiś tam filmik na youtube. Odpisałam mu, że później obejrzę, on pisał chwilę o jakichś głupotach i stwierdził, że musi się zmywać. I przesłał buziaka. Niech ode mnie SPIERDALA.
A w szkole to nawet nie zagada, bo jest nawyraźniej zajęty nie wiadomo jak ważnymi sprawami...

Napisał : janunio50 | pt., 07/11/2008 - 22:01

Drogi Panie Boże przychodzimy dziś przed Twoje Święte oblicze i prosimy Cię w imieniu Twojego umiłowanego syna Jezusa Chrystusa ,abyś wejrzał na małego chorego Maciusia .Panie Ty wiesz wszystko najlepiej i wszystko się stanie według Twojej Woli .Prosimy Cię obdarz To dziecko zdrowiem ,aby mogło rosnąć na Chwałę dla Ciebie ... Panie Boże Objaw są moc ! Dziękujemy Ci Panie ,że możemy do Ciebie przychodzić w każdej Chwili z każdym naszym problemem . Bo Ty jesteś świętym Bogiem Królem Królów I Panem Panów .Ty jesteś najcudowniejszym lekarzem Chorych ,Twoja moc była jest i będzie na wieki. Panie Jezu pragniemy błogosławić tą rodzinę i tego chłopczyka .Niech się dzieje twoja Wola Ojcze nie nasza lecz Twoja .Dziękujemy Ci w imieniu Pana Jezusa Chrystusa Amen!

Napisał : janunio50 | śr., 07/02/2008 - 19:49

Mania zakupów... Znów wylicytowałam na allegro sari. To już drugie w mojej karierze. Pytam się siebie sama...Po co mi sari? Gdzie ja będę w nim chodziła, to nie wiem ale mam i jestem z niego zadowolona. Tym razy w kolorach jesieni. Może zrobie z niego jakąś elegancką narzutkę na łóżko?
Tak już mam. Widzę coś indyjskiego, i muszę to mieć! Moja niezliczona ilość kolczyków, spódnic, chust, bransoletek...Uwielbiam ubierać się orginalnie :)długie, jak najbardziej kolorowe spódnice, brzęczące bransolety...
A kolczyki uwielbiam najbardziej!Te niebanalne, rzucające się w oczy.
Wchodzę do autobusu i ludzie mają na kogo się patrzeć
Nie znoszę być modna
Ale nie ubiore sari...Nie przesadzajmy

Napisał : janunio50 | wt., 06/24/2008 - 12:02

no już mi lepiej, wyspałam się, tzn pospalabym jeszcze sobie, ale dziś idę do szkoły oddać plan. Mam nadzieję, że żadnych poprawek już nie będę musiała robić. Poza tym dziś jestem twarda i myślę, że nikt mnie z równowagi nie wyprowadzi!
Idę się ubrać, bo nie zdąże

Napisał : janunio50 | wt., 06/10/2008 - 22:31

zaraz przyjdą goście (kuzyn wrócił z trasy i przyjdzie ^^). Mam nadzieję, że Katia przyjedzie z nim a teraz mnie zwalają więc idę na NDiNZ zanim przyjadą.
buziaczki dla wszystkich (szczególnie dla Krejzolki Brydzioszki KcCzubie ) i innych

If only you would hear me better
Set me free, before you press delete

If only you,
could see that I'm burning,
if only you
would know how I'm hurting,
all for you

dalej mi się plącze po łepetynie

Napisał : janunio50 | nie., 06/01/2008 - 15:32

Kochaj mnie wtedy będę kochał Ciebie, Nie zmieniaj się wtedy ja się nie zmienię

Miłość jest jak narkotyk... Na początku odczuwasz euforię, poddajesz się nowemu uczuciu... A następnego
dnia chcesz więcej.
I chodź jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jednak poczułeś już jej smak i wierzysz, że będziesz mógł nad nią
panować. Myślisz o ukochanej przez dwie minuty, a zapominasz o niej na trzy godziny.
Ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny.
Wtedy myślisz o niej przez trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty. Gdy nie ma jej w pobliżu - czujesz to samo, co narkomani, kiedy nie mogą zdobyć narkotyku.
Oni kradną i poniżają się, by za wszelką cenę dostać to, czego tak bardzo im brak. A ty jesteś gotów na wszystko, aby zdobyć miłość...

Aby znaleźć miłość nie pukaj do każdych drzwi. Gdy przyjdzie Twoja godzina sama wejdzie do twojego domu, życia, serca.

A kiedy twoja miłość jest przyjęta i otwierają się dla Ciebie ramiona - wówczas proś Boga, niechaj ocali tę miłość od zepsucia, bowiem niepokoję się o serca po brzegi szczęściem wypełnione.

Gdy blisko mnie jesteś,
Chcę twych warg dotykać, mymi wargami...
Kiedy widzę Cię w oddali,
Czuję jak serce mi wali...
Chociaż życia dar mi dali,
Chcę żeby z powrotem go zabrali!
Gdy ja Cię dotknąć nie mogę,
Czuję, Że serce me krwawi!
Gdy na moich oczach innemu swe wargi dajesz,
Ciosy w me serce zadajesz...
Ja dalej przez swe życie idę,
Idą me szczątki...
Ból ściska szczątki mego serca,
umrzeć pragnę!

Pamiętaj, Że są ludzie,
dla których największym skarbem jest to, Że jesteś,
największym pragnieniem jest to by być z Tobą,
największym marzeniem jest spełnienie snu,
najpiękniejszy sen to z Tobą spełniać sny
i nigdy nie mówić żegnaj
na dłużej niż na chwilę.
Pamiętaj, Że jest ktoś,
komu dzięki Tobie serce bije szybciej
i dzięki Tobie chce mu się żyć.
Pamiętaj o tym by nie zapomnieć.

Różnymi drogami biegnie życie ludzkie, ale wszyscy szukają szczęścia i miłości
Trwa usuwanie opisu...

Napisał : janunio50 | wt., 05/20/2008 - 23:24

o jaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa. jak mnie głowa boli ^^

ognisko było wyjebiste. koło 17 ludzia, z czego może tylko 6 znałam

jedno piwo [kupione 5 ;p] a poźniej drinki z wódką...
wszystko było ok dopóki nie dostałam karniaka podwójnego czyli drinka z trzech kielichów i troszkę tylko soku to mnie powaliło.

hahaaha fotek koło 200 może ciut więcej D:
cztery aparaty leciały ;p
wróciłam z R. i jej siostrą i chłopakami do domu ;] reszta została.
__________
fajnie się bawiłam, do domu wróciły 4 lechy więc będę miała co robic przez resztę weekendu ;p

naprawdę nie żałuję że pojechałam )

jak dostanę grupowe to wrzucę

a co najlepszy fakt był:
wyjeżdzającc wążyłam 71,3
dziś po wypiciu tyle alko i zjedzeniu chipsów ^^
ważę 70,5 hehehe

no to miłego dnia
_______

Napisał : janunio50 | pon., 05/12/2008 - 04:50

Pierwsza piosenka^^

Z dokładnością atomowej sekundy globalnej
wyruszyliśmy ratować świat.
Podejmując się niewykonalnej sprawy
porzuciliśmy rodzinny kraj.
Ponad miastem, ponad linią miast
odurzeni okrucieństwem świateł.
Przez kosmiczną katastrofę gwiazd
wystrzeleni w tajemnicę znaczeń.

Przez granice niespokojnych krain
płyną nowotwory szalonego gniewu.
Giną słońca napęczniałe krzywdą
oceany występują z brzegów.
Miną wieki zanim wróci światło,
miną światy zanim wróci spokój.
Kto ma uszy niechaj słucha bacznie,
że już nic nie zdoła pomóc.

Dopóki co, dopóki co
tylko my posiadamy moc.
Na pewno tak, na pewno tak
tylko my pokonamy strach.

Z dokładnością atomowej sekundy globalnej
wyruszyliśmy ratować świat.
Podejmując się niewykonalnej sprawy
porzuciliśmy rodzinny kraj.
Ponad miastem, ponad linią miast
odurzeni okrucieństwem świateł.
Przez kosmiczną katastrofę gwiazd
wystrzeleni w tajemnicę znaczeń.

Dopóki co, dopóki co
tylko my posiadamy moc.
Na pewno tak, na pewno tak
tylko my pokonamy strach.

Dopóki co, dopóki co
tylko my zwyciężymy zło.
Na pewno tak, na pewno tak
tylko my ocalimy świat.

____________________________

Wg. mnie piosenka świetna, taka poetycka (w życiu nie wpadłabym na niektóre metafory), dająca do myślenia, szczególnie druga zwrotka.

Pozdrawiam

Napisał : janunio50 | sob., 05/03/2008 - 02:17

wczoraj byl jush miesiac od kiedy jestesmy razem z K.
jak na razie jest pieknie
z dnia na dzien coraz piekniej
i oby tak dalej
zeby bylo jak najwiecej tych miesiecy RAZEM

szczesliwa jak nigdy...

<--- dla Ciebie Kochanie

Napisał : janunio50 | nie., 04/20/2008 - 20:18

hejka
dzis idac glowna ulica mojego miasta rozgladajac sie ciekawsko-jak to ja zauwazalam tylko szczegolnie kobiety z wozkami ale zaskoczenie coo heeh
az mi jakos tak milo bylo... hehs...
ojjj wiecie co lubie robic jak wchdze na mojego kochanego bloga?!
uwielbiam patrzec na moja ikonke i na tlo
heehs chyba mam dobry humorek
jestem pozytywnie nastawiona dzis do wszystkiego... nawet sie dzis poucze na jutrzejsza probna maturke z matmy
Smutna a jak jezyk obcy Ci poszedl?z czego pisalas?